62d6f9d4d56361a36370959b95e51440c6ffebf3
3 Commits
| Author | SHA1 | Message | Date | |
|---|---|---|---|---|
|
|
62d6f9d4d5 |
astrololo: generowanie tekstu jako moduł odłączalny (2/5)
build / build (push) Failing after 2s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy astrodemo (push) Failing after 3s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Failing after 2s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Failing after 3s
Drugi z pięciu kroków budowy trzech produktów. Czysty refaktor — zachowanie
aplikacji się nie zmienia, liczba testów rośnie tylko o nowe.
DLACZEGO WARUNEK W SZABLONIE NIE WYSTARCZA. Dotąd generowanie było chowane przez
`{% if can(request, 'ai') %}`. To sprawia, że funkcji nie WIDAĆ, ale nie że jej
NIE MA: plik szablonu dalej leży w obrazie i dalej zawiera jej nazwy, więc `grep`
po kontenerze pokazuje wszystko, czego warunek nie pokazał na ekranie. Astroklient
ma nie mieć śladu, nie mieć wyłączoną funkcję — więc granica musi być KATALOGIEM.
CO SIĘ PRZENIOSŁO do app/dodatki/: dwa szablony, pięć plików statycznych, trasa
strumienia, cztery metody klienta warstwy logicznej, wpis w katalogu funkcji,
wpisy tras i zasobów, akcje formularza i reguły CSS nazywające funkcję
(`textarea.prompt`).
JAK APLIKACJA O TO PYTA. Neutralny most `app/rozszerzenia.py` odpowiada wyłącznie
na pytanie „czy coś jest podpięte i co wnosi". Sam nie wymienia ani jednej nazwy —
pilnuje tego osobny test, bo most jest w KAŻDYM obrazie. Dlatego też katalog
nazywa się `dodatki`, a nie `ai`: nazwa w instrukcji importu byłaby dokładnie tym
śladem, którego wydzielanie ma się pozbyć.
TRZY MIEJSCA, KTÓRE OKAZAŁY SIĘ TRUDNE:
1. Pola formularza. FastAPI czyta je z SYGNATURY, a wspólny handler nie może
wymieniać `prompt_budget` ani `llm_provider`. Rozwiązane zależnością: moduł
deklaruje własne pola u siebie, handler wie tylko, że dostaje słownik.
2. Klient warstwy logicznej jest wspólny, więc metody `prompt`/`horoscope`/
`llm_models` musiały z niego wyjść. Wspólny klient daje teraz samą drogę
w dół (`wywolaj`, `pobierz`, `strumien`) — z szyfrowaniem łącza i tokenem
międzywarstwowym; co nią pojedzie, jest sprawą modułu.
3. Podtytuł ekranu Skompiluj miał wariant „z AI" i wariant bez. Zamiast warunku
jedno zdanie prawdziwe niezależnie od tego, jakie moduły są w obrazie.
DOCKERFILE. `COPY . .` wnosiło do obrazu także testy — a plik testowy nazywa
funkcje wprost. Teraz wchodzi wyłącznie `app/`.
TEST GRANICY. `test_ai_tylko_w_module.py` przechodzi po wszystkim poza modułem
i szuka siedemnastu słów. Znalazł dwanaście resztek, których nie widziałem:
komentarze w main.py i security.py, przykład `models.js` w komentarzu features.py,
komentarze w compile.js i w trzech arkuszach, oraz regułę `textarea.prompt`,
która przy rozbijaniu CSS trafiła do arkuszy ekranów zamiast do modułu.
Ma też kontrolę pozytywną (te słowa MAJĄ padać w module — inaczej test
przechodziłby, gdyby funkcję wydrążono) i test odłączalności mostu.
SPRAWDZONE NA KOPII BEZ MODUŁU: aplikacja startuje, wszystkie ekrany oddają 200,
katalog ma 13 funkcji zamiast 14, trasy strumienia nie ma, spreparowane
`action=prompt` wraca do akcji domyślnej bez śladu, a `grep` po drzewie nie
znajduje ani jednego ze słów.
Testy: presentation 362, logic 342, data 37, render 41.
Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
|
||
|
|
320a0ab24e |
PRE-27: pełne ukrycie niedostępnych funkcji (paranoja)
build-render / build (push) Failing after 8s
build-swisseph / build (push) Successful in 9s
build / build (push) Successful in 8s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Failing after 5s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Failing after 4s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 6s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Failing after 4s
Ukrywanie jest teraz nadrzędne wobec wygody i czytelności komunikatów. Persona: konto z uprawnieniami files + files_input, zatrudnione wyłącznie do wgrywania plików. Nie ma się dowiedzieć, po co je wgrywa ani co program będzie robił — bo to rozgada. Audyt sześciu kanałów wycieku (statyki, HTML, sondowanie HTTP, ekran plików, odpowiedzi JSON i błędy, pozostałe warstwy) potwierdził 26 wycieków, każdy odtworzony uruchomionym kodem i zweryfikowany adwersarialnie. Ani jeden nie był przyciskiem. ZASÓB JEST CZĘŚCIĄ FUNKCJI /static/ omijało CAŁĄ bramkę (PUBLIC_PREFIXES), więc każdy skrypt i arkusz pobierał ktokolwiek, także niezalogowany, pod zgadywalnym adresem — a ich treść wymienia ekrany, dostawców modeli i przeznaczenie plików. Ruch ten nie trafiał przy tym ani do dziennika, ani pod limit żądań, więc wyciek był niewidoczny. Zasoby idą teraz trasą z bramką; każdy ma w features.STATIC uprawnienie swojego ekranu. Publiczny został jeden base.css, bo potrzebuje go ekran logowania. KOMENTARZ NIE JEDZIE NA DRUT Komentarze w CSS/JS opisywały funkcje pełnymi zdaniami po polsku — łącznie z „Wstrzymane widzi tylko administrator", czyli i mechanizmem kwarantanny, i istnieniem konta o wyższych uprawnieniach. _asset_body() usuwa je przy serwowaniu; w repozytorium zostają. styles.css rozbity na base.css + arkusz na ekran + x-ai.css. Jeden plik z wszystkimi selektorami był spisem treści programu. Podział zrobiony mechanicznie, z osobnym sprawdzeniem, że żaden ekran nie stracił reguły. base.html ładował skrypty kosmogramu na KAŻDEJ stronie — konto mające wyłącznie Pliki pobierało je przy wejściu na swój jedyny ekran, razem ze wzmianką o „przyszłej zakładce". Teraz dokłada je ekran, który ich używa. RÓŻNICA JEST INFORMACJĄ Komunikat po wgraniu pliku różnił się zależnie od wyniku walidacji — czyli był wyrocznią do odgadywania reguł, które ma znać tylko administrator — i mówił wprost, że plik „musi zatwierdzić administrator". Teraz jest jeden, ten sam. _logic_error wypisywał na ekran nazwę trasy, nazwę podsystemu, nazwę gałęzi rozwojowej i wewnętrzny host:port. Jedno zdanie dla wszystkich awarii, szczegóły do dziennika. Odsiew w jednym punkcie, nie w siedemnastu wywołaniach. Ponadto: stopka nie ogłasza architektury, /health nie nazywa warstwy, konto bez ekranów dostaje 404 zamiast tłumaczenia, ekran plików mówi o plikach zamiast o „bazach interpretacyjnych", klasy .house-warning i .account-card przemianowane na neutralne, a logic/data/render/engine-swisseph nie wystawiają już /docs ani /openapi.json i nie publikują portów na hoście. ZAPORA SŁOWNIKOWA test_slownik_zakazany.py nie sprawdza miejsc, tylko przechodzi wszystko, co dane konto może pobrać, i szuka słów, które nie mają prawa paść (87 pozycji dla tej persony). Nazwy funkcji, adresy ekranów i nazwy zasobów biorą się wprost z katalogu, więc nowa funkcja obejmuje się sama. Kontrola pozytywna pilnuje, żeby test nie przechodził dlatego, że program jest pusty. Sprawdzone: zapora puszczona na treść sprzed poprawek daje 16 trafień na samym styles.css i łapie każdy ze zneutralizowanych komunikatów. 358 testów zielonych, ekrany obejrzane w przeglądarce. Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com> |
||
|
|
baf4e0e38a |
fix(kosmogram): własne dymki zamiast natywnych — działają też po powiększeniu
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Successful in 10m51s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Successful in 9m28s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Successful in 9m28s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Successful in 19s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Successful in 8s
build / build (push) Successful in 25s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 10m38s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m28s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m28s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 17s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 9s
Rysunek niesie <title> przy każdym obiekcie i każdej linii aspektu i to wystarczało, dopóki koło było statyczne. Po dodaniu powiększania na pełne okno dymki przestały się pokazywać. CO SPRAWDZIŁEM W PRZEGLĄDARCE (1280×900, komplet danych): elementy z <title> SĄ osiągalne kursorem — 19 z 20 trafień w hit-teście — więc nic ich nie zasłania i problem nie leży w geometrii ani w pointer-events. Której dokładnie reguły przeglądarka używa do stłumienia natywnego dymka, nie ustaliłem. Nie ma to jednak znaczenia, bo natywny dymek jest tu i tak kiepskim narzędziem: pojawia się po sekundzie zwłoki, nie da się go stylować, nie działa na dotyku i nie ma go czym wywołać z klawiatury. Własny dymek usuwa zależność od zachowania przeglądarki i przy okazji jest czytelniejszy. Tekst bierzemy z <title> JUŻ OBECNEGO w rysunku, a nie z drugiej kopii opisów w JS — inaczej rozjechałyby się przy pierwszej zmianie treści. Na czas najechania <title> jest odpinany i wieszany z powrotem po zejściu kursora: dzięki temu nigdy nie widać dwóch dymków naraz, a czytniki ekranu zachowują nazwę dostępną. Warstwa 1150 CELOWO pomiędzy: nad nakładką powiększonego koła (1100), bo tam właśnie zgłoszono problem, i pod oknem postępu (1200), które ma zostać na wierzchu podczas pisania horoskopu. Test pilnuje tej kolejności liczbowo. Ścieżka PDF nietknięta — składa się po stronie serwera, <title> zostają w rysunku. Zweryfikowane w obu stanach koła: dymek pokazuje „Sun · 12°30'00'' · dom 1" nad glifem i „Sun trygon Moon · orb 3.64°" nad linią aspektu, po powiększeniu też (kursor-lupa mu nie przeszkadza), a po zejściu kursora wszystkie 20 <title> wraca na miejsce. Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com> |