Commit Graph

2 Commits

Author SHA1 Message Date
gitea 590679ad65 astrodemo: wdrożenie wersji demonstracyjnej (PRE-28/29)
Zastępuje gałąź feat/astroklient. Tamta była odbita od mastera sprzed jedenastu
commitów i miała przypięte obrazy `ee3c515d`, podczas gdy master stoi na
`320a0ab2` — merge w tamtej postaci COFNĄŁBY klaster o kilka wersji. Zamiast
przepychać cztery commity przez rebase (każdy konfliktował na README), gałąź
jest odtworzona jednym commitem na aktualnym masterze, z zachowanymi tagami.

ZMIANA NAZWY. astroklient-demo → astrodemo, wraz z nazwą obrazu, zmiennymi
(ASTRODEMO_USERS) i sekretem (astrololo-astrodemo). Nazwa „astroklient" jest
zarezerwowana dla warstwy pośredniej: pełne funkcje astrologiczne, bez
generowania tekstu i bez administracji.

BRAKOWAŁO WEJŚCIA Z ZEWNĄTRZ. Manifesty tworzyły Deployment i Service, ale żadnej
reguły w Ingressie — usługa wstałaby i nie dałoby się do niej wejść. Dołożony
host astrodemo.czernobog.pl z przekierowaniem z http, a certyfikat obejmuje teraz
oba hosty.

Osobny host, a nie ścieżka `/demo` pod adresem astrololo, CELOWO: ścieżka
dzieliłaby z pełną aplikacją pochodzenie w rozumieniu przeglądarki, czyli
i ciasteczka — wejście do jednej ruszałoby sesję w drugiej.

OBRAZ NA LIŚCIE OBSERWOWANYCH. Bez wpisu w image-updater.yaml obraz nigdy się nie
podbije, choćby CI go budowało. Tak przez chwilę wisiał render na :latest.

POPRAWKI W RUNBOOKU. Opis twierdził, że demo pracuje na produkcyjnej warstwie
danych — nieprawda od PRE-29, ma własny stos i własny udział. Ponadto zmiana nazw
rozjechała ścieżkę udziału: `zfs create Tank1/astrololo-astrodemo` przy manifeście
montującym `/mnt/Tank1/astrololo-demo` utworzyłby inny zbiór niż ten, którego pod
szuka. Ścieżka jest stanem na dysku, nie nazwą w kodzie — zostaje jak była.

Sprawdzone: `kubectl kustomize astrololo/` buduje 29 obiektów, tagi obrazów
pozostają na 320a0ab2.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 15:56:46 +02:00
gitea 2d30d9a84d feat(astrololo): wejscie po https z wlasnym CA (PRE-16)
Do tej pory aplikacja chodzila po zwyklym http, a logowanie szlo przez HTTP
Basic — czyli haslo leciało siecia w postaci trywialnej do podsluchania.

Poza bezpieczenstwem TLS naprawia DWIE funkcje zepsute dzis z tego samego
powodu: geolokalizacja przegladarki („Tu i teraz") i kopiowanie promptu do
schowka dzialaja wylacznie w secure context, wiec po http po prostu odmawialy.

Wlasne CA, nie Let's Encrypt — klaster stoi w LAN (traefik trzyma LoadBalancera
na 192.168.1.x), wiec walidacja HTTP-01 nie ma jak dojsc z internetu, a DNS-01
wymagalby trzymania w klastrze tokena API do domeny.

Co dochodzi:
- tls.yaml — Issuer selfSigned -> korzen CA (10 lat, importowany raz do
  przegladarki) -> Issuer CA -> certyfikat serwera (90 dni, odnawiany sam).
  Krotki termin certyfikatu serwera jest CELOWY: odnawianie sprawdza sie wtedy
  co kwartal, a nie dopiero za dekade.
- ingress.yaml — wejscie po https + naglowki (HSTS rok, nosniff, frameDeny)
  oraz osobny Ingress na porcie 80 robiacy przekierowanie. Rozdzielone
  swiadomie: gdyby redirect wisial na tym samym routerze co wejscie po https,
  odsylalby sam do siebie w kolko.
- presentation: Service NodePort -> ClusterIP. NodePort byl druga,
  nieszyfrowana droga do aplikacji, czyli obejsciem calego PRE-16.

Zmiana wymagajaca uwagi: TRUST_PROXY=true. Za Ingressem bezposrednim rozmowca
jest zawsze pod Traefika, wiec bez tego limit zadan liczylby WSZYSTKICH do
jednego wiadra i pierwsza osoba, ktora go wyklika, odcielaby pozostalych.

Sprawdzone: Ingress i Middleware przechodza `kubectl apply --dry-run=server`
na zywym klastrze (CRD traefik.io/v1alpha1 sa, entrypointy web/websecure sa).
Obiekty cert-managera zwalidowane offline wobec oficjalnego schematu z CRD
v1.21.0 z additionalProperties=false — literowka w nazwie pola zostalaby
zlapana. `kubectl kustomize` przechodzi dla obu profili (bazowego i swisseph).

Co-Authored-By: Claude Opus 4.8 <noreply@anthropic.com>
2026-07-23 16:40:43 +00:00