# astrololo — deploy (namespace `astrololo`) Manifesty k8s składane Kustomize. Obrazy podbija automatycznie image-updater (`kustomization.yaml` → `images: newTag`) po każdym buildzie z repo aplikacji. Warstwy: `presentation` (wejście z przeglądarki przez **Ingress po https**) → `logic` → `data` (pliki Excel montowane **z NFS**, nie z obrazu). Adres aplikacji: **https://astrololo.czernobog.pl** — patrz [TLS](#-tls--wymagane-kroki-przed-wdrożeniem). ## ⚠️ Sekret `astrololo-auth` — utwórz PRZED wdrożeniem Aplikacja wystawia treść **oryginalnych baz interpretacyjnych**, dlatego wymaga logowania i tokenu międzywarstwowego (LOG-32). Manifesty odwołują się do sekretu `astrololo-auth` i **celowo nie zawierają jego wartości** — to repo GitOps, więc cokolwiek by tu wpadło, zostałoby w historii gita na zawsze. To ta sama konwencja co `gitea-registry`: sekret tworzymy poza repo. **Pody nie wstaną bez tego sekretu — i tak ma być.** Wolimy widoczną awarię niż cichy start aplikacji bez ochrony. ```bash # hasło wczytane bez zapisu w historii powłoki read -rs -p "Hasło do aplikacji (APP_PASSWORD): " APP_PASSWORD; echo kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-auth \ --from-literal=APP_PASSWORD="$APP_PASSWORD" \ --from-literal=INTERNAL_TOKEN="$(openssl rand -hex 32)" unset APP_PASSWORD ``` `INTERNAL_TOKEN` jest losowany i **nikt go nigdy nie musi oglądać** — służy tylko usługom do rozmowy między sobą. `APP_PASSWORD` wpisujesz w przeglądarce (użytkownik: `astrololo`, zmienny przez `APP_USER` w `presentation.yaml`). ### Zmiana hasła ```bash read -rs -p "Nowe hasło: " NEW; echo kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-auth \ --from-literal=APP_PASSWORD="$NEW" \ --from-literal=INTERNAL_TOKEN="$(kubectl -n astrololo get secret astrololo-auth \ -o jsonpath='{.data.INTERNAL_TOKEN}' | base64 -d)" \ --dry-run=client -o yaml | kubectl apply -f - kubectl -n astrololo rollout restart deploy/presentation unset NEW ``` (Zachowujemy istniejący `INTERNAL_TOKEN`; jego zmiana wymaga restartu **wszystkich trzech** usług naraz, inaczej przestaną się dogadywać.) ### Sprawdzenie po wdrożeniu ```bash kubectl -n astrololo rollout status deploy/presentation deploy/logic deploy/data curl -s -o /dev/null -w "bez hasła: %{http_code}\n" https://astrololo.czernobog.pl/ curl -s -o /dev/null -w "z hasłem: %{http_code}\n" -u astrololo:'' https://astrololo.czernobog.pl/ ``` Oczekiwane: **401** bez hasła, **200** z hasłem. `/health` zostaje publiczny (sondy k8s). ## 🔒 TLS — wymagane kroki przed wdrożeniem Do tej pory Basic Auth szedł siecią po zwykłym http, czyli **hasło dało się podsłuchać** (base64 to nie szyfrowanie). Poza tym http blokował dwie funkcje, bo przeglądarki udostępniają je wyłącznie w tzw. *secure context*: **geolokalizacja** („Tu i teraz") i **kopiowanie do schowka**. Certyfikat załatwia oba tematy naraz. Certyfikat wystawia **własne CA** trzymane w klastrze (cert-manager). Let's Encrypt odpada, bo klaster stoi w LAN — walidacja HTTP-01 nie ma jak do niego dojść z internetu, a DNS-01 wymagałby trzymania tu tokena API do domeny. **Kolejność ma znaczenie — oba kroki PRZED synchronizacją ArgoCD.** ### 1. cert-manager (jednorazowo, cały klaster) ```bash kubectl apply -f https://github.com/cert-manager/cert-manager/releases/download/v1.21.0/cert-manager.yaml kubectl -n cert-manager rollout status deploy/cert-manager deploy/cert-manager-webhook ``` Bez tego API odrzuci `Certificate` i `Issuer` jako nieznane rodzaje zasobów, a ArgoCD pokaże aplikację jako niezsynchronizowaną. ### 2. DNS: `astrololo.czernobog.pl` → adres Traefika ```bash kubectl -n kube-system get svc traefik -o jsonpath='{.status.loadBalancer.ingress[*].ip}'; echo ``` Wpis w routerze / lokalnym DNS-ie (albo doraźnie `/etc/hosts`). **Service `presentation` jest teraz `ClusterIP`** — NodePort był drugą, nieszyfrowaną drogą do aplikacji, więc został zdjęty. Zanim DNS zacznie odpowiadać, jedyne wejście to: ```bash kubectl -n astrololo port-forward svc/presentation 8000:8000 # awaryjnie, http://localhost:8000 ``` ### 3. Zaufanie do własnego CA (raz na urządzenie) Bez tego przeglądarka pokaże ostrzeżenie o certyfikacie. Korzeń ważny 10 lat, więc import robisz raz: ```bash kubectl -n astrololo get secret astrololo-ca -o jsonpath='{.data.ca\.crt}' \ | base64 -d > astrololo-ca.crt # macOS — do systemowego zaufania (poprosi o hasło administratora) sudo security add-trusted-cert -d -r trustRoot \ -k /Library/Keychains/System.keychain astrololo-ca.crt # Linux (Debian/Ubuntu) sudo cp astrololo-ca.crt /usr/local/share/ca-certificates/ && sudo update-ca-certificates ``` Firefox ma własny magazyn — tam import przez *Ustawienia → Prywatność → Wyświetl certyfikaty → Organy certyfikacji*. ### Sprawdzenie samego TLS ```bash # certyfikat wystawiony i gotowy kubectl -n astrololo get certificate # oczekiwane: astrololo-ca True, astrololo-tls True # http odsyła na https curl -sI http://astrololo.czernobog.pl/ | head -2 # 301 + Location: https://... # HSTS obecny curl -skI -u astrololo:'' https://astrololo.czernobog.pl/ | grep -i strict-transport ``` ### Odnawianie Certyfikat serwera żyje 90 dni i odnawia się sam 30 dni przed końcem. Termin jest krótki **celowo** — odnawianie sprawdza się wtedy w praktyce co kwartał, a nie dopiero za dziesięć lat, gdy nikt nie będzie pamiętał, jak to było skonfigurowane. ## ⚠️ Sekret `astrololo-link` — szyfrowanie między warstwami Token międzywarstwowy mówi **kto** pyta, ale nie ukrywa **czego dotyczy odpowiedź** — a płyną nią surowe wiersze oryginalnych baz. Kto podsłuchał ruch wewnątrz sieci (drugi pod, mirror portu na switchu, zrzut z węzła), miał je w całości. Łącza są więc szyfrowane **AES-256-GCM**, osobnym kluczem na każdą parę rozmówców. ```bash kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-link \ --from-literal=LINK_KEY_PRESENTATION_LOGIC="$(openssl rand -hex 32)" \ --from-literal=LINK_KEY_LOGIC_DATA="$(openssl rand -hex 32)" ``` Kluczy **nikt nigdy nie musi oglądać** — służą tylko usługom. Rozdzielenie jest celowe: przejęcie klucza prezentacji nie daje dostępu do warstwy danych, gdzie leżą całe bazy. Logika trzyma oba, bo rozmawia w obie strony; prezentacja i dane dostają przez `secretKeyRef` wyłącznie swój. **Pody nie wstaną bez tych kluczy** (`LINK_ENCRYPTION_REQUIRED=true`) — i tak ma być. Usługa, która wstała i po cichu nie szyfruje, jest gorsza niż pod w CrashLoop, bo awarii nie widać. ### Wymiana kluczy ```bash kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-link \ --from-literal=LINK_KEY_PRESENTATION_LOGIC="$(openssl rand -hex 32)" \ --from-literal=LINK_KEY_LOGIC_DATA="$(openssl rand -hex 32)" \ --dry-run=client -o yaml | kubectl apply -f - kubectl -n astrololo rollout restart deploy/presentation deploy/logic deploy/data ``` Restart **wszystkich trzech naraz** — w trakcie wymiany warstwy chwilowo się nie dogadują (klucze muszą być zgodne po obu stronach łącza). ## Klucze do modeli w chmurze — sekret `astrololo-llm` (opcjonalny) Domyślnie działa **model lokalny** i nic nie opuszcza sieci. Żeby móc wybrać w UI OpenAI lub Anthropic, potrzebne są ich klucze. Ten sekret jest **opcjonalny** (`optional: true`) — bez niego pody startują normalnie, tylko chmura jest niedostępna. ```bash read -rs -p "OPENAI_API_KEY (Enter = pomiń): " OPENAI_KEY; echo read -rs -p "ANTHROPIC_API_KEY (Enter = pomiń): " ANTHROPIC_KEY; echo kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-llm \ --from-literal=OPENAI_API_KEY="$OPENAI_KEY" \ --from-literal=ANTHROPIC_API_KEY="$ANTHROPIC_KEY" unset OPENAI_KEY ANTHROPIC_KEY kubectl -n astrololo rollout restart deploy/logic # klucze wstrzykują się przy starcie ``` Podmiana pojedynczego klucza (bez kasowania drugiego): ```bash kubectl -n astrololo create secret generic astrololo-llm \ --from-literal=OPENAI_API_KEY="$(kubectl -n astrololo get secret astrololo-llm \ -o jsonpath='{.data.OPENAI_API_KEY}' | base64 -d)" \ --from-literal=ANTHROPIC_API_KEY='NOWY-KLUCZ' \ --dry-run=client -o yaml | kubectl apply -f - kubectl -n astrololo rollout restart deploy/logic ``` **Adres modelu lokalnego** ustawia `LOCAL_BASE_URL` w `logic.yaml` — dopasuj do miejsca, gdzie faktycznie stoi Ollama/vLLM. Konfiguracja jest **per dostawca** (`LOCAL_*`, `OPENAI_*`, `ANTHROPIC_*`), więc ustawienia lokalnego modelu nie przejmują żądań do chmury. > Wybór dostawcy w chmurze oznacza, że **oryginalne opisy z baz opuszczają naszą sieć**. > Prompt można obejrzeć przed wysłaniem. Warto zawnioskować u dostawcy o Zero Data > Retention — patrz LOG-32. ## Czego to nie załatwia - **Własne CA to nie to samo co publiczne zaufanie** — każde nowe urządzenie wymaga importu korzenia (krok 3 powyżej). Gdyby aplikacja miała kiedyś wyjść na świat, właściwą drogą jest Let's Encrypt przez DNS-01. - **Szyfrowane są ciała żądań, nie nagłówki** — ścieżka (`/search`) i token międzywarstwowy jadą czytelnie. Sam token nikomu nic nie daje: bez klucza łącza każde żądanie kończy się odmową. Pełne ukrycie metadanych wymagałoby mTLS. - **NFS `192.168.1.34:/mnt/Tank1/astrololo`** — kto ma dostęp do share'u, bierze pliki baz **z pominięciem całej aplikacji**. Do zamknięcia po stronie infrastruktury (eksport tylko dla IP węzłów, `root_squash`, najlepiej read-only). - **Sekret w etcd** jest tylko zakodowany base64. Docelowo: szyfrowanie etcd at-rest albo Sealed Secrets / SOPS, jeśli chcecie trzymać sekrety deklaratywnie w repo. ## Profil ze swissephem Wariant z silnikiem B: [`../astrololo-swisseph/`](../astrololo-swisseph/README.md). Dziedziczy powyższe zmienne z tej bazy, więc też wymaga sekretu `astrololo-auth`.