Commit Graph

3 Commits

Author SHA1 Message Date
gitea 10970c579f astroklient: warstwa pośrednia — pełne astro, bez generowania i administracji (4/5)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Successful in 10m19s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Successful in 9m29s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Successful in 9m26s
Testy / Testy astrodemo (pull_request) Failing after 0s
Testy / Testy astroklient (pull_request) Successful in 9m29s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Successful in 7s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Successful in 5s
build / build (push) Successful in 19s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 10m25s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m29s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m26s
Testy / Testy astrodemo (push) Failing after 0s
Testy / Testy astroklient (push) Successful in 9m29s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 7s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 5s
Trzeci produkt drabiny: astrodemo (dwie funkcje) → astroklient → astrololo.
Po trzech poprzednich krokach jest cienki, bo jest ZŁOŻENIEM, a nie kopią:
własne main.py z ośmioma importami, a rdzeń — ekrany, szablony, zasoby — bierze
z warstwy prezentacji przy budowaniu obrazu. Jedno źródło, dwa produkty; inaczej
te same 2500 linii szablonów żyłyby w dwóch egzemplarzach i rozjechały się
w ciągu tygodni, po cichu.

CO MA: Horoskop, Interpretacje, Kalendarz, Synastria, Sygnifikatory, wgrywanie
plików. Wyszukiwarka miejsca i strefa czasowa zgodnie z ustaleniem.

CZEGO NIE MA I DLACZEGO NIE DA SIĘ WŁĄCZYĆ: plików usuniętych wg usun.txt nie ma
w obrazie. Nie istnieje uprawnienie, którym dałoby się je odsłonić, bo katalog
funkcji składa się ze ZGŁOSZEŃ ekranów obecnych w obrazie. To dlatego „każde
konto dostaje wszystko, co ta usługa umie" jest tu bezpieczne i nie wymaga
wypisywania listy: zbiór liczy się z katalogu, więc opisuje ten produkt.

KONTA jak w astrodemo: z konfiguracji środowiska (ASTROKLIENT_USERS), jeden
poziom dostępu, bez pliku kont i bez ekranu ich zakładania. Konta rozdziela się
po to, żeby każde miało własną pulę plików.

PULE PER KONTO — tu była realna dziura. Warstwa logiczna przenosiła pulę tylko
przy raporcie i operacjach na plikach, więc Kalendarz i Sygnifikatory czytałyby
CAŁY udział: jedno konto widziałoby pliki drugiego, mimo obietnicy izolacji.
Domknięte: TimelineRequest i QueryRequest niosą teraz pulę, a QueryService buduje
klienta danych na żądanie.

Pula jedzie w każdym żądaniu w dół i bierze się z kontekstu ustawianego przy
wejściu, nigdy z formularza. Test podstawia `tenant=ktos-inny` w POST i sprawdza,
że w dół poszedł login zalogowanego.

WARSTWA WSPÓLNA ROZDZIELONA OD POJĘCIA ADMINISTRATORA. base.html miał wpisany na
sztywno warunek `can(request, 'admin')` i odsyłacz do ekranu kont — czyli
w produkcie bez tego ekranu zostawał martwy link i nazwa czegoś, czego nie ma.
Rejestr niesie teraz wymagane uprawnienie, a szablon dostaje gotową listę.
Podstawa przestała też importować moduły służące jednemu ekranowi (konta, stany
plików), bo produkt bez tego ekranu wlókł ich zależności.

ZAPORA SŁOWNIKOWA NAD REALNYM DRZEWEM. Test buduje złożenie tak samo jak
Dockerfile i szuka słów o funkcjach, których nie ma — w odpowiedziach ORAZ
w plikach. Pierwsza wersja znalazła dziesięć trafień, w tym trzy moje własne
docstringi WYLICZAJĄCE nieobecne funkcje: zdanie „nie ma tu generowania tekstu"
mówi wprost, że coś takiego istnieje, więc jest takim samym śladem jak przycisk.
Po poprawkach: zero. Test ma kontrolę negatywną — podrzucony plik ma go wywrócić.

usun.txt jest DANYMI, nie tekstem w Dockerfile: czyta go też test pilnujący, żeby
zgadzał się ze złożeniem w main.py. Rozjazd znaczyłby albo martwy kod w obrazie,
albo błąd dopiero przy uruchomieniu.

CI: astroklient buduje się z KORZENIA repozytorium (jego Dockerfile sięga po
rdzeń), a zmiana w warstwie prezentacji też go przebudowuje — bez tego jego obraz
zostawałby ze starymi ekranami, a różnicy nie byłoby widać do zgłoszenia
użytkownika.

Testy: astroklient 12, presentation 368, astrodemo 28, logic 342, data 42,
render 41.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 20:40:38 +02:00
gitea 16cf25468f refactor: astroklient → astroklient-demo
Nazwa `astroklient` zostaje zarezerwowana dla przyszłej wersji produkcyjnej
programu; obecna, demonstracyjna nazywa się od teraz `astroklient-demo`.

Zmiana obejmuje katalog usługi, nazwę pliku testów, obraz w rejestrze
(astrololo-astroklient-demo), job w CI, pętlę budowania obrazów, tytuł i nagłówek
strony, nazwy loggerów, realm logowania, pole `layer` w /health oraz wymagania
PRE-28/29 w xlsx.

DWIE PUŁAPKI PODMIANY, obie sprawdzone po fakcie:

Zdublowany przyrostek. `astroklient-demo` zawiera `astroklient`, więc powtórna
podmiana dałaby `astroklient-demo-demo`. Sprawdziłem najpierw, że nigdzie nie ma
jeszcze nowej nazwy, i dopiero wtedy podmieniłem raz.

Polska odmiana. Ślepa podmiana zamieniła „astroklienta" na „astroklient-demoa”
w czterech miejscach; poprawione na „astroklienta-demo". Tytuł FastAPI wyszedłby
jako „astroklient-demo · demo", a nazwa jobu jako „Testy astroklienta-demo
(wersja demo)" — oba skrócone.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 11:57:06 +02:00
gitea e7b6d5013b feat(astroklient): wersja demonstracyjna o dwóch funkcjach (PRE-28)
Osobna warstwa prezentacji: dodanie pliku bazy i zapytanie o interpretację
urodzeniową. Nic więcej.

OSOBNA USŁUGA, NIE KONTO Z OGRANICZENIAMI. Mechanizm uprawnień z PRE-27 umiałby to
ukryć w pełnej aplikacji, ale ukrycie a nieobecność to dwie różne rzeczy: tutaj
pozostałych funkcji NIE MA W OBRAZIE — nie ma tras, nie ma szablonów, nie ma nawet
metod w kliencie warstwy logicznej. Demo można komuś oddać, nie oddając przy
okazji kodu reszty programu. Test porównuje zbiór tras aplikacji i zbiór metod
klienta z listą dokładną, więc dopisanie czegokolwiek zapala się od razu.

WGRANIE I WŁĄCZENIE TO JEDNA CZYNNOŚĆ. W pełnej aplikacji to dwie osobne decyzje
(DAN-27), bo tam ktoś nad tym panuje. Tutaj „dodać plik do bazy" musi znaczyć, że
plik od razu bierze udział w wyszukiwaniu — inaczej po wgraniu nic by się nie
zmieniło i demo wyglądałoby na zepsute. Walidacja zostaje: plik o złym układzie nie
wchodzi do użytku, ale też NIE JEST tracony, a komunikat nie zdradza reguł, bo te
zna wyłącznie administrator. Osobny test szuka w komunikacie śladów mechanizmu.

KONTO OSOBNE (DEMO_USER/DEMO_PASSWORD), nie współdzielone z główną aplikacją.
Demo pracuje na TEJ SAMEJ warstwie danych co produkcja — świadoma decyzja
właściciela — więc kto ma do niego dostęp, czyta oryginalne bazy, a jego wgrania
trafiają do produkcyjnego zbioru. Własne poświadczenia pozwalają odciąć demo jedną
zmienną, bez ruszania kont głównej aplikacji i bez zmiany hasła komukolwiek.
Zapisane wprost w README usługi i w manifeście, nie tylko w tej wiadomości.

Rozmowa z warstwą logiczną idzie tym samym szyfrowanym łączem (PRE-16) i pod tym
samym tokenem międzywarstwowym (LOG-32) — demo nie jest furtką omijającą ochronę.
Automatyczna dokumentacja wyłączona, jak w pełnej aplikacji: /docs wypisałoby
komplet tras, a demo ma nie zdradzać nawet własnej powierzchni.

Zależności celowo krótsze niż w prezentacji: bez Excela, bez stref czasowych
z lokalizacji, bez niczego pod kosmogram. Każda zbędna zależność w obrazie demo to
kolejna rzecz do pilnowania.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 11:56:45 +02:00