Commit Graph

7 Commits

Author SHA1 Message Date
gitea fd79513ce2 astrololo: ekrany i eksport jako moduły, katalog z rejestracji (3/5)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Failing after 3s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Failing after 3s
Testy / Testy astrodemo (pull_request) Failing after 3s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Failing after 2s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Failing after 3s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy astrodemo (push) Failing after 3s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Failing after 2s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Failing after 3s
build / build (push) Successful in 9s
Trzeci z pięciu kroków. Zmieniłem jego zakres wobec planu i warto wiedzieć
dlaczego: pierwotnie miała to być deduplikacja pięciu kopii link_crypto.py, ale
po zrobieniu PR 2 widać, że astroklienta blokuje co innego — ekrany, których nie
ma mieć, siedzą wewnątrz jednego main.py. Deduplikacja kryptografii jest realnym
długiem, ale niczego nie blokuje.

PODZIAŁ. main.py (1023 linie) rozpadł się na podstawa.py (wspólne obiekty
i pomocnicy), jedenaście modułów w app/ekrany/ i main.py, który jest już samym
ZŁOŻENIEM: lista importów JEST definicją produktu. Podział zrobiony mechanicznie,
z osobnym sprawdzeniem, że żadna sekcja nie wołała pomocnika z innej (nie wołała).

KATALOG Z REJESTRACJI. Dotąd wszystkie funkcje były wypisane w features.py, więc
obraz produktu, który części z nich nie ma, i tak niósł ich nazwy — spis funkcji,
których nie ma jak włączyć. Teraz ekran zgłasza siebie, swoje trasy i swoje
zasoby przy imporcie własnego modułu, a features.py nie wymienia ani jednego
ekranu. Kolejność w nawigacji jest jawna (`kolejnosc`), żeby nie rządziła nią
kolejność importów.

To samo dotyczy nawigacji administratora: odsyłacz do ekranu kont był wpisany na
sztywno w base.html, więc w węższym produkcie zostawał martwy link i nazwa
ekranu, którego nie ma.

EKSPORT JAKO MODUŁ. Zgodnie z ustaleniem eksport jest funkcją administracyjną,
więc musi dać się usunąć. app/moduly/eksport/ zabiera arkusz, trasę PDF-a i akcję
formularza. „Można, ale nie temu kontu" i „nie ma takiej możliwości" to dwie
różne gwarancje, a eksport wynosi najwięcej treści baz naraz.

MOST ODKRYWA MODUŁY. Skoro modułów jest więcej niż jeden, most nie może ich znać
z nazwy — nazwa nieobecnego modułu jechałaby do obrazu, w którym go nie ma.
Przechodzi więc po podkatalogach app/moduly/ i pyta każdy, co wnosi. Katalog
generowania przeniesiony z app/dodatki na app/moduly/dodatki.

ZNALEZIONE PRZY OKAZJI. Po wydzieleniu eksportu okazało się, że jego ścieżki
SZCZĘŚLIWEJ nie sprawdzał żaden test — badano wyłącznie odmowę dla konta bez
uprawnienia. Moduł dostaje zależności z wywołania montującego, więc brak jednej
z nich wyszedłby dopiero przy pierwszym kliknięciu. Dopisany test funkcjonalny
(realny arkusz, sprawdzany aż do nagłówka ZIP-a) i brakujące zależności.

Cztery komentarze w plikach współdzielonych wymieniały zakładkę „Skompiluj",
w tym wheelzoom.js ze wzmianką o „przyszłej zakładce" — to samo zgłoszenie, które
audyt podnosił wcześniej.

TEST ZŁOŻENIA. Buduje węższy produkt NAPRAWDĘ: kopiuje drzewo, usuwa cztery
ekrany i oba moduły, uruchamia aplikację w OSOBNYM PROCESIE (importy są
zapamiętywane, więc sprawdzanie tego w procesie, który moduł już zaimportował,
dawałoby wynik fałszywie pozytywny) i sprawdza, że wstaje, że zachowane ekrany
oddają 200, że usunięte oddają 404 (nie 403 i nie 500), że katalog opisuje ten
obraz, i że w nawigacji nie ma martwych odsyłaczy.

Napisałem najpierw ostrzejszy test — „nazwa ekranu nie pada poza jego modułem" —
i go wyrzuciłem: zgłaszał wzmianki o Horoskopie w plikach współdzielonych, choć
astroklient Horoskop MA. Ślad ma znaczenie wyłącznie wobec konkretnego złożenia,
więc sprawdzenie należy do produktu, nie do mechanizmu.

Testy: presentation 368, logic 342, data 37, render 41.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 16:32:49 +02:00
gitea 62d6f9d4d5 astrololo: generowanie tekstu jako moduł odłączalny (2/5)
build / build (push) Failing after 2s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Failing after 3s
Testy / Testy astrodemo (push) Failing after 3s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Failing after 2s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Failing after 3s
Drugi z pięciu kroków budowy trzech produktów. Czysty refaktor — zachowanie
aplikacji się nie zmienia, liczba testów rośnie tylko o nowe.

DLACZEGO WARUNEK W SZABLONIE NIE WYSTARCZA. Dotąd generowanie było chowane przez
`{% if can(request, 'ai') %}`. To sprawia, że funkcji nie WIDAĆ, ale nie że jej
NIE MA: plik szablonu dalej leży w obrazie i dalej zawiera jej nazwy, więc `grep`
po kontenerze pokazuje wszystko, czego warunek nie pokazał na ekranie. Astroklient
ma nie mieć śladu, nie mieć wyłączoną funkcję — więc granica musi być KATALOGIEM.

CO SIĘ PRZENIOSŁO do app/dodatki/: dwa szablony, pięć plików statycznych, trasa
strumienia, cztery metody klienta warstwy logicznej, wpis w katalogu funkcji,
wpisy tras i zasobów, akcje formularza i reguły CSS nazywające funkcję
(`textarea.prompt`).

JAK APLIKACJA O TO PYTA. Neutralny most `app/rozszerzenia.py` odpowiada wyłącznie
na pytanie „czy coś jest podpięte i co wnosi". Sam nie wymienia ani jednej nazwy —
pilnuje tego osobny test, bo most jest w KAŻDYM obrazie. Dlatego też katalog
nazywa się `dodatki`, a nie `ai`: nazwa w instrukcji importu byłaby dokładnie tym
śladem, którego wydzielanie ma się pozbyć.

TRZY MIEJSCA, KTÓRE OKAZAŁY SIĘ TRUDNE:

1. Pola formularza. FastAPI czyta je z SYGNATURY, a wspólny handler nie może
   wymieniać `prompt_budget` ani `llm_provider`. Rozwiązane zależnością: moduł
   deklaruje własne pola u siebie, handler wie tylko, że dostaje słownik.
2. Klient warstwy logicznej jest wspólny, więc metody `prompt`/`horoscope`/
   `llm_models` musiały z niego wyjść. Wspólny klient daje teraz samą drogę
   w dół (`wywolaj`, `pobierz`, `strumien`) — z szyfrowaniem łącza i tokenem
   międzywarstwowym; co nią pojedzie, jest sprawą modułu.
3. Podtytuł ekranu Skompiluj miał wariant „z AI" i wariant bez. Zamiast warunku
   jedno zdanie prawdziwe niezależnie od tego, jakie moduły są w obrazie.

DOCKERFILE. `COPY . .` wnosiło do obrazu także testy — a plik testowy nazywa
funkcje wprost. Teraz wchodzi wyłącznie `app/`.

TEST GRANICY. `test_ai_tylko_w_module.py` przechodzi po wszystkim poza modułem
i szuka siedemnastu słów. Znalazł dwanaście resztek, których nie widziałem:
komentarze w main.py i security.py, przykład `models.js` w komentarzu features.py,
komentarze w compile.js i w trzech arkuszach, oraz regułę `textarea.prompt`,
która przy rozbijaniu CSS trafiła do arkuszy ekranów zamiast do modułu.

Ma też kontrolę pozytywną (te słowa MAJĄ padać w module — inaczej test
przechodziłby, gdyby funkcję wydrążono) i test odłączalności mostu.

SPRAWDZONE NA KOPII BEZ MODUŁU: aplikacja startuje, wszystkie ekrany oddają 200,
katalog ma 13 funkcji zamiast 14, trasy strumienia nie ma, spreparowane
`action=prompt` wraca do akcji domyślnej bez śladu, a `grep` po drzewie nie
znajduje ani jednego ze słów.

Testy: presentation 362, logic 342, data 37, render 41.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-26 14:25:56 +00:00
gitea 320a0ab24e PRE-27: pełne ukrycie niedostępnych funkcji (paranoja)
build-render / build (push) Failing after 8s
build-swisseph / build (push) Successful in 9s
build / build (push) Successful in 8s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Failing after 5s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Failing after 4s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Failing after 4s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 6s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Failing after 4s
Ukrywanie jest teraz nadrzędne wobec wygody i czytelności komunikatów.
Persona: konto z uprawnieniami files + files_input, zatrudnione wyłącznie do
wgrywania plików. Nie ma się dowiedzieć, po co je wgrywa ani co program będzie
robił — bo to rozgada.

Audyt sześciu kanałów wycieku (statyki, HTML, sondowanie HTTP, ekran plików,
odpowiedzi JSON i błędy, pozostałe warstwy) potwierdził 26 wycieków, każdy
odtworzony uruchomionym kodem i zweryfikowany adwersarialnie. Ani jeden nie był
przyciskiem.

ZASÓB JEST CZĘŚCIĄ FUNKCJI
/static/ omijało CAŁĄ bramkę (PUBLIC_PREFIXES), więc każdy skrypt i arkusz
pobierał ktokolwiek, także niezalogowany, pod zgadywalnym adresem — a ich treść
wymienia ekrany, dostawców modeli i przeznaczenie plików. Ruch ten nie trafiał
przy tym ani do dziennika, ani pod limit żądań, więc wyciek był niewidoczny.
Zasoby idą teraz trasą z bramką; każdy ma w features.STATIC uprawnienie swojego
ekranu. Publiczny został jeden base.css, bo potrzebuje go ekran logowania.

KOMENTARZ NIE JEDZIE NA DRUT
Komentarze w CSS/JS opisywały funkcje pełnymi zdaniami po polsku — łącznie
z „Wstrzymane widzi tylko administrator", czyli i mechanizmem kwarantanny,
i istnieniem konta o wyższych uprawnieniach. _asset_body() usuwa je przy
serwowaniu; w repozytorium zostają.

styles.css rozbity na base.css + arkusz na ekran + x-ai.css. Jeden plik z
wszystkimi selektorami był spisem treści programu. Podział zrobiony
mechanicznie, z osobnym sprawdzeniem, że żaden ekran nie stracił reguły.

base.html ładował skrypty kosmogramu na KAŻDEJ stronie — konto mające wyłącznie
Pliki pobierało je przy wejściu na swój jedyny ekran, razem ze wzmianką
o „przyszłej zakładce". Teraz dokłada je ekran, który ich używa.

RÓŻNICA JEST INFORMACJĄ
Komunikat po wgraniu pliku różnił się zależnie od wyniku walidacji — czyli był
wyrocznią do odgadywania reguł, które ma znać tylko administrator — i mówił
wprost, że plik „musi zatwierdzić administrator". Teraz jest jeden, ten sam.

_logic_error wypisywał na ekran nazwę trasy, nazwę podsystemu, nazwę gałęzi
rozwojowej i wewnętrzny host:port. Jedno zdanie dla wszystkich awarii, szczegóły
do dziennika. Odsiew w jednym punkcie, nie w siedemnastu wywołaniach.

Ponadto: stopka nie ogłasza architektury, /health nie nazywa warstwy, konto bez
ekranów dostaje 404 zamiast tłumaczenia, ekran plików mówi o plikach zamiast
o „bazach interpretacyjnych", klasy .house-warning i .account-card przemianowane
na neutralne, a logic/data/render/engine-swisseph nie wystawiają już /docs ani
/openapi.json i nie publikują portów na hoście.

ZAPORA SŁOWNIKOWA
test_slownik_zakazany.py nie sprawdza miejsc, tylko przechodzi wszystko, co dane
konto może pobrać, i szuka słów, które nie mają prawa paść (87 pozycji dla tej
persony). Nazwy funkcji, adresy ekranów i nazwy zasobów biorą się wprost
z katalogu, więc nowa funkcja obejmuje się sama. Kontrola pozytywna pilnuje, żeby
test nie przechodził dlatego, że program jest pusty.

Sprawdzone: zapora puszczona na treść sprzed poprawek daje 16 trafień na samym
styles.css i łapie każdy ze zneutralizowanych komunikatów. 358 testów zielonych,
ekrany obejrzane w przeglądarce.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-21 17:54:03 +02:00
gitea f0d07ee8c3 feat(bezpieczeństwo): sesje logowania zamiast HTTP Basic (LOG-34)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Successful in 10m17s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Successful in 9m30s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Successful in 9m25s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Successful in 5s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Successful in 4s
build / build (push) Successful in 7s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 10m18s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m29s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m25s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 6s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 4s
Basic nie miał wylogowania i nie dało się tego obejść: przeglądarka zapamiętuje
hasło i dosyła je SAMA przy każdym żądaniu, więc serwer nie ma czego zapomnieć.
Poprzednia próba (LOG-32) opierała się na nakłonieniu przeglądarki, żeby porzuciła
zapamiętane dane — zachowaniu powszechnym, ale nigdzie nie zapisanym. Teraz to
serwer decyduje, czy dana przeglądarka jest w środku, i może to cofnąć.

TRZY POZIOMY UNIEWAŻNIENIA, celowo rozdzielone, bo każdy kosztuje co innego:
  1. wylogowanie = skasowanie ciasteczka. Natychmiastowe, bez magazynu.
  2. zmiana hasła albo skasowanie konta = odcisk poświadczenia wpisany
     w ciasteczko przestaje pasować. Dzieje się SAMO, bez pamiętania o tym.
     Bez tego odebranie komuś dostępu nie odbierałoby dostępu aż do wygaśnięcia.
  3. „zamknij sesje" z ekranu kont = licznik pokolenia. Jedyny wymagający zapisu,
     więc jedyny opcjonalny: gdy licznika nie ma, poziomy 1 i 2 nadal działają.

KONTO ADMINISTRACYJNE ODSEPAROWANE. Sprawdzane pierwsze i BEZ DOTYKANIA pliku
kont, co daje dwie rzeczy naraz: konto z pliku o tym samym loginie nie przesłoni
administratora, a administrator zaloguje się także wtedy, gdy plik jest uszkodzony
— czyli w jedynej sytuacji, w której ktoś MUSI wejść, żeby to naprawić. Trzymanie
jego stanu w tym samym pliku dawałoby zakleszczenie: nie da się naprawić, bo nie
da się wejść. Jego odpowiednikiem „wyloguj zewsząd" jest zmiana APP_PASSWORD.

KLUCZ WYMAGANY, FAIL-CLOSED. Usługa z kontami, ale bez klucza podpisu, nie
odróżniłaby ważnej sesji od podrobionej, więc nie wstaje — i lepiej przy starcie
niż przy pierwszym logowaniu człowieka. Losowanie klucza byłoby wygodne, ale
wylogowywałoby wszystkich przy każdym restarcie poda: wygląda jak awaria i uczy
ludzi ignorować ekran logowania.

Ciasteczko HttpOnly (jeden wstrzyknięty skrypt inaczej wynosi sesję) i
SameSite=Strict (obca strona nie zadziała w imieniu zalogowanego). Wylogowanie
POST-em, nie odsyłaczem: pod adresem GET wystarczyłby obrazek na obcej stronie.
Adres powrotu po zalogowaniu przechodzi przez sito — bez tego `?dokad=https://obcy`
zamieniłby nasz ekran logowania w narzędzie do wyłudzania haseł.

Kres bezczynności 8 h i twardy 30 dni. Znacznik aktywności odświeżany z progiem,
inaczej Set-Cookie leciałby przy każdym obrazku i arkuszu stylów.

Zdarzenia logowania w dzienniku (PRE-17). Nieudane próby są tam ważniejsze od
udanych: pojedyncza nic nie znaczy, ale seria pod jednym adresem to jedyny
widoczny ślad zgadywania haseł. Test pilnuje, że hasło tam nie trafia.

Sprawdzone w przeglądarce: po zalogowaniu ciasteczko jest NIEWIDOCZNE dla
JavaScriptu, a po wylogowaniu wejście na chronioną stronę ląduje na ekranie
logowania — czyli dokładnie to, czego Basic nie potrafił.

Testy: 21 na rdzeń podpisywania (w tym podrabianie ładunku, podpisu i klucza,
ciasteczko z przyszłości, śmieci na wejściu), reszta przepisana z Basic na sesje.
Prezentacja 338 zielonych.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-21 00:18:15 +02:00
gitea 71bb3b9c0a feat(bezpieczeństwo): przycisk wylogowania (LOG-32)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Successful in 10m17s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Successful in 9m29s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Successful in 9m25s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Successful in 5s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Successful in 4s
build / build (push) Successful in 1m18s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 10m21s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m29s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m25s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 5s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 4s
Aplikacja nie miała jak z siebie wyjść: raz podane hasło działało do zamknięcia
przeglądarki, a na wspólnym komputerze nie było sposobu, żeby oddać ekran komuś
innemu.

HTTP BASIC NIE MA PRAWDZIWEGO WYLOGOWANIA i to jest sedno tej zmiany. Nie ma
sesji do skasowania: przeglądarka zapamiętuje login i hasło, po czym dosyła je
SAMA przy każdym żądaniu. Serwer nie ma czego zapomnieć — kolejne kliknięcie
przyszłoby z kompletem poświadczeń i weszłoby z powrotem.

Działa natomiast doprowadzenie do tego, żeby to PRZEGLĄDARKA porzuciła zapamiętane
dane, i robimy to dwutorowo, bo ani jedno, ani drugie osobno nie wystarcza:

  1. /wyloguj odpowiada ZAWSZE 401 z nagłówkiem WWW-Authenticate, co wymusza
     ponowne pytanie o hasło. Działa bez JavaScriptu, ale samo w sobie zostawia
     stare dane w pamięci przeglądarki: po anulowaniu okienka wystarczyłoby wejść
     na dowolny adres, żeby wrócić do środka.
  2. wyloguj.js wysyła żądanie z CELOWO błędnymi danymi, którym przeglądarka
     nadpisuje swój wpis. To jest część, która faktycznie czyści pamięć — ale
     opiera się na zachowaniu powszechnym, a nie zapisanym w standardzie, więc
     nie może być jedynym mechanizmem.

Strona wylogowania mówi wprost, że pewnym sposobem w KAŻDEJ przeglądarce jest
zamknięcie okna. Nie obiecujemy więcej, niż Basic potrafi — obietnica bez pokrycia
byłaby tu gorsza od braku przycisku, bo dawałaby złudzenie, że ekran jest oddany.

Trasa stoi POZA bramką logowania, celowo: inaczej dostałaby 200 od zalogowanej
sesji i nie miałaby jak odpowiedzieć 401. Odpowiada też bez logowania — inaczej
wyjście wymagałoby bycia w środku, co jest błędnym kołem. Nagłówki zakazują
zapamiętania strony, bo oddana z pamięci podręcznej nie dotarłaby do serwera
i okienko w ogóle by się nie pojawiło.

Obok wyjścia pokazujemy, KTO jest zalogowany: bez tego przycisk jest w połowie
bezużyteczny, bo na wspólnym komputerze nie wiadomo, kogo się wylogowuje. Przy
wyłączonym logowaniu nie ma ani jednego, ani drugiego — przycisk sugerowałby
ochronę, której nie ma.

Sprawdzone w przeglądarce: oba żądania wychodzą (to z błędnymi danymi i samo
przejście), oba wracają 401, strona renderuje się poprawnie. Samego unieważnienia
pamięci poświadczeń NIE dało się tu potwierdzić — wymaga okienka systemowego,
którego automat nie obsłuży.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-20 23:52:04 +02:00
gitea 6466ab89a9 feat(dane): interfejs zarządzania plikami baz — trzy poziomy dostępu (DAN-27)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 11m12s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m33s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m28s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 19s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 8s
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (pull_request) Successful in 12m25s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (pull_request) Successful in 9m33s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (pull_request) Successful in 9m28s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (pull_request) Successful in 16s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (pull_request) Successful in 8s
Ekran „Pliki" z trzema poziomami, wpiętymi w kontrolę dostępu z PRE-27:

  „files"        widzi listę i KLIKANIEM decyduje, z których baz program korzysta,
  „files_input"  dokłada wgrywanie i ARCHIWIZACJĘ,
  administrator  kasowanie, przywracanie z archiwum i REGUŁY WALIDACJI.

STAN JEST TERAZ TRWAŁY. DAN-15 trzymał go w zmiennej DISABLED_BASES, bo warstwa
danych nie miała gdzie zapisywać — udział był montowany read-only. Skoro stan ma
być klikany, musi przetrwać restart, więc udział jest zapisywalny, a stan leży
w pliku obok baz (zapis atomowy: plik opisuje CAŁY zbiór, więc obcięcie w połowie
skasowałoby wiedzę o wszystkich naraz). DISABLED_BASES zostaje jako awaryjne
wyłączenie z konfiguracji i odsiewa DODATKOWO — nie odwrotnie, bo inaczej ktoś
z dostępem do ekranu włączyłby bazę wyłączoną świadomie na poziomie wdrożenia.

ARCHIWIZACJA NIE KASUJE. Plik zostaje na dysku, zamrożony, ze znacznikiem czasu;
znika wyłącznie z użytku. To najdalej idąca operacja osoby wgrywającej dane —
kasować może tylko administrator. Test sprawdza, że plik po archiwizacji nadal
istnieje, bo to jest cała istota tej operacji.

WALIDACJA JEST BRAMKĄ DO UŻYTKU, NIE FILTREM NA WEJŚCIU. Plik wgrany zostaje
NIEZALEŻNIE od wyniku — nie tracimy niczego, co ktoś wgrał. Zmienia się tylko to,
czy da się go włączyć. Sprawdzenie biegnie też w chwili włączania, nie tylko przy
wgrywaniu: reguły mogą się zmienić po fakcie.

O WALIDACJI WIE TYLKO ADMINISTRATOR. Pliki wstrzymane są odsiewane W WARSTWIE
DANYCH przy for_admin=False, a nie ukrywane w szablonie — gdyby dochodziły do
przeglądarki, wystarczyłby podgląd źródła, żeby poznać reguły. Odmowa włączenia
wraca do konta bez uprawnień BEZ POWODU, bo powód zdradza regułę. Sekcja reguł
nie trafia nawet do źródła strony. Test parametryzowany po obu niższych poziomach
szuka w odpowiedzi śladów mechanizmu i wymaga, żeby żadnego nie było.

Każdy plik ma policzony sha256 — tożsamość niezależna od nazwy. Wykorzystuje ją
już odrzucanie duplikatów, a w kroku drugim posłuży do pilnowania zgodności
lustra w SQL.

Przy okazji naprawiony błąd, który dopiero co bym wprowadził: Path("") to
Path("."), czyli wartość PRAWDZIWA, więc `Path(os.getenv(...)) or domyślna`
zawsze wybierało pustą zmienną i zapisywało stan do katalogu bieżącego.

Wymaga zapisywalnego udziału — osobny PR w repo deploy.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-07 14:39:42 +02:00
gitea a833965909 feat(bezpieczeństwo): konta z uprawnieniami do zakładek i funkcji (PRE-27)
Testy / Testy warstwy logicznej (silnik) (push) Successful in 10m58s
Testy / Testy warstwy prezentacji (dostęp do baz) (push) Successful in 9m32s
Testy / Testy warstwy bazodanowej (ochrona baz) (push) Successful in 9m28s
Testy / Build obrazu silnika B (swisseph) (push) Successful in 3m37s
Testy / Kontrola składni wszystkich warstw (push) Successful in 9s
build / build (push) Successful in 18s
Ekran „Konta" dla administratora: zakładanie, kasowanie i nadawanie uprawnień.
Zestaw funkcji zależy od konta, a konto ograniczone widzi program KOMPLETNY —
tylko mniejszy.

PODZIAŁ NA GRUPY. Ekrany to zakładki (7), bo zakładka jest naturalną jednostką —
to ją widać w nawigacji. Rozszerzenia to POZIOMY ZŁOŻONOŚCI wewnątrz ekranów:
porównanie systemów domów, wykresy dodatkowe, obliczenia zaawansowane, generowanie
tekstu przez model (kosztuje pieniądze) i eksport plików. Konto bez porównania
domów dostaje horoskop w Whole Sign i nie wie, że systemów jest trzynaście.

NIC NIE ZDRADZA, ŻE JEST WIĘCEJ:
- brak pozycji w menu zamiast pozycji wyszarzonej,
- 404 zamiast 403 — odmowa z powodem sama mówi, że coś tam jest,
- rysunki bez uprawnienia w OGÓLE NIE POWSTAJĄ, więc nie ma ich nawet w źródle,
- automatyczna dokumentacja API wyłączona. /docs, /redoc i /openapi.json wypisują
  komplet tras, czyli spis wszystkich funkcji programu — ochrona zakładek nic by
  nie dała, gdyby obok leżał ich katalog. Znalezione TESTEM przechodzącym po
  trasach aplikacji, nie przeglądem kodu.

KONTO ADMINISTRACYJNE zostaje w APP_USER/APP_PASSWORD, jak było. Nie leży w pliku
kont, więc nie da się go skasować ani ograniczyć z ekranu. Konto założone w pliku
o tym samym loginie NIE przesłoni administracyjnego — kolejność sprawdzania jest
odwrotna, inaczej dałoby się odebrać uprawnienia jedynemu, kto może je nadawać.
Uprawnienia administracyjnego nie da się też nadać z formularza: odsiewamy je
w normalise(), a nie w handlerze, więc żadne spreparowane żądanie tam nie sięgnie.

GRANICA JEST W HANDLERZE, NIE W SZABLONIE. Ukrycie pola chroni przed przypadkiem,
nie przed kimś, kto zna nazwy pól — _limit_options() ścina opcje po stronie
serwera i test wysyła spreparowane żądanie, żeby to potwierdzić.

MAPA TRASA→UPRAWNIENIE JEST JEDNA (features.ROUTES). Rozproszenie jej po
dekoratorach kończy się trasą, o której ochronie ktoś zapomniał — a taka dziura
jest niewidoczna, dopóki ktoś jej nie znajdzie. Trasa bez wpisu wymaga
administratora: przeoczenie ma ZAMYKAĆ, nie otwierać. Test idzie po trasach
APLIKACJI, nie po wpisach mapy — inaczej potwierdzałby tylko sam siebie.

Konta w pliku JSON na własnym podkatalogu NFS (nie tam, gdzie bazy — zamontowanie
całego udziału obeszłoby bokiem DAN-25). Hasła wyłącznie jako hash scrypt, tym
samym mechanizmem co APP_USERS. Zapis atomowy, bo przerwanie zapisu na NFS
obcięłoby plik, czyli skasowało wszystkie konta naraz.

Przy okazji przepisane trzy testy, które greppowały nawigację i main.py: menu
powstaje teraz z katalogu funkcji, więc szukanie sztywnych linków w base.html
niczego już nie sprawdzało.

Wymaga wolumenu na konta — osobny PR w repo deploy.

Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
2026-08-07 12:18:14 +00:00