Wszystkie cztery usługi biegły na koncie `default` z AUTOMATYCZNIE montowanym
tokenem API Kubernetesa. Żadna z nich nie rozmawia z API klastra — sekrety dostają
przez `secretKeyRef`, który wstrzykuje kubelet, nie pod. Token był więc zbędny,
a leżał w każdym kontenerze jako gotowy punkt wyjścia do klastra dla kogoś, kto
przejmie proces (np. przez lukę w zależności).
`automountServiceAccountToken: false` w szablonie poda data/logic/presentation/
render. Zweryfikowane `kubectl kustomize` — pole trafia do `.spec.template.spec`,
nie do specu Deploymentu (tam byłoby ciche i bez efektu).
Zero wpływu na działanie: nic w kodzie nie woła API Kubernetesa.
Co-Authored-By: Claude Opus 4.8 <noreply@anthropic.com>