feat(astrololo): HTTPS + szyfrowanie łączy między warstwami (PRE-16) #4

Open
gitea wants to merge 2 commits from feat/tls-ingress into master

2 Commits

Author SHA1 Message Date
gitea a30a4afece feat(astrololo): klucze szyfrowania lacz miedzy warstwami (PRE-16)
Domyka PRE-16 po stronie manifestow. Kod (astrololo#21) potrafi juz szyfrowac
ruch miedzy warstwami AES-256-GCM; tu dokladamy klucze i wymuszenie.

- astrololo-link: nowy sekret z dwoma kluczami (LINK_KEY_PRESENTATION_LOGIC,
  LINK_KEY_LOGIC_DATA), tworzony POZA repo jak pozostale. Osobny klucz na pare
  rozmowcow: przejecie klucza prezentacji nie otwiera warstwy danych. Logika
  bierze oba, prezentacja i dane wylacznie swoj (secretKeyRef).
- LINK_ENCRYPTION_REQUIRED=true we wszystkich trzech: bez klucza pod NIE wstaje,
  a klient nie wysyla niczego. Fail-closed w obie strony jest celowy — usluga,
  ktora wstala i po cichu nie szyfruje, jest gorsza niz CrashLoop, bo awarii
  nie widac.

README: sekcja o sekrecie astrololo-link (tworzenie, wymiana, restart calej
trojki naraz) oraz uczciwa nota, ze szyfrowane sa ciala, nie naglowki — sciezka
i token jada czytelnie, ale sam token bez klucza nic nie daje.

Sprawdzone: kubectl kustomize + apply --dry-run=server przechodza dla obu
profili. Pelna instrukcja wdrozenia: docs/wdrozenie-pre16.md w repo astrololo.

Co-Authored-By: Claude Opus 4.8 <noreply@anthropic.com>
2026-07-22 23:52:41 +02:00
gitea d4a57cc4f5 feat(astrololo): wejscie po https z wlasnym CA (PRE-16)
Do tej pory aplikacja chodzila po zwyklym http, a logowanie szlo przez HTTP
Basic — czyli haslo leciało siecia w postaci trywialnej do podsluchania.

Poza bezpieczenstwem TLS naprawia DWIE funkcje zepsute dzis z tego samego
powodu: geolokalizacja przegladarki („Tu i teraz") i kopiowanie promptu do
schowka dzialaja wylacznie w secure context, wiec po http po prostu odmawialy.

Wlasne CA, nie Let's Encrypt — klaster stoi w LAN (traefik trzyma LoadBalancera
na 192.168.1.x), wiec walidacja HTTP-01 nie ma jak dojsc z internetu, a DNS-01
wymagalby trzymania w klastrze tokena API do domeny.

Co dochodzi:
- tls.yaml — Issuer selfSigned -> korzen CA (10 lat, importowany raz do
  przegladarki) -> Issuer CA -> certyfikat serwera (90 dni, odnawiany sam).
  Krotki termin certyfikatu serwera jest CELOWY: odnawianie sprawdza sie wtedy
  co kwartal, a nie dopiero za dekade.
- ingress.yaml — wejscie po https + naglowki (HSTS rok, nosniff, frameDeny)
  oraz osobny Ingress na porcie 80 robiacy przekierowanie. Rozdzielone
  swiadomie: gdyby redirect wisial na tym samym routerze co wejscie po https,
  odsylalby sam do siebie w kolko.
- presentation: Service NodePort -> ClusterIP. NodePort byl druga,
  nieszyfrowana droga do aplikacji, czyli obejsciem calego PRE-16.

Zmiana wymagajaca uwagi: TRUST_PROXY=true. Za Ingressem bezposrednim rozmowca
jest zawsze pod Traefika, wiec bez tego limit zadan liczylby WSZYSTKICH do
jednego wiadra i pierwsza osoba, ktora go wyklika, odcielaby pozostalych.

Sprawdzone: Ingress i Middleware przechodza `kubectl apply --dry-run=server`
na zywym klastrze (CRD traefik.io/v1alpha1 sa, entrypointy web/websecure sa).
Obiekty cert-managera zwalidowane offline wobec oficjalnego schematu z CRD
v1.21.0 z additionalProperties=false — literowka w nazwie pola zostalaby
zlapana. `kubectl kustomize` przechodzi dla obu profili (bazowego i swisseph).

Co-Authored-By: Claude Opus 4.8 <noreply@anthropic.com>
2026-07-22 23:26:38 +02:00