Decyzja właściciela: idziemy wariantem, w którym udział z bazami staje się zapisywalny. DAN-25 dawał gwarancję, że baz nie da się zmienić przez NFS, a DAN-27 tę gwarancję z definicji znosi — nie da się mieć obu naraz. Runbook mówi to wprost i wylicza, co z zabezpieczeń zostaje. mapall_user: root mimo drwxrwxrwx na katalogu. Samo ro: false wystarczyłoby do zapisu, bo zmapowany nobody mieści się w prawach „innych" — ale nowe pliki należałyby wtedy do nobody, a istniejące bazy do root. Mieszana własność zemści się przy pierwszym zaostrzeniu praw. Krok 3 z ostrzeżeniem, że rollout restart nie wystarcza: pody się na chwilę nakładają, więc montowanie NFS nie zostaje bez użytkownika i nowy dziedziczy uprawnienia sprzed zmiany eksportu. To kosztowało najwięcej czasu przy udziale astrololo-state. Krok 4 sprawdza wyszukiwanie JAKO OSTATNI I NAJWAŻNIEJSZY punkt — to jedyne miejsce, w którym ta zmiana mogłaby przejść niezauważona: przejście na rejestr plików mogłoby wyłączyć wszystkie bazy i wyglądałoby to jak pusta baza, a nie jak zepsuty deploy. Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>
4.4 KiB
Zarządzanie plikami baz — otwarcie udziału na zapis (DAN-27)
Ekran „Pliki" pozwala wgrywać bazy, archiwizować je i (dla administratora) kasować, a stan użycia jest klikany, więc musi być trwały. Wymaga to zapisu do udziału z bazami — a ten jest dziś wyeksportowany tylko do odczytu.
Co świadomie tracimy
DAN-25 dawał gwarancję, że baz nie da się zmienić przez NFS. DAN-27 tę gwarancję z definicji znosi — nie da się mieć obu naraz.
Co zostaje:
| zabezpieczenie | działa nadal |
|---|---|
| eksport zawężony do trzech węzłów k8s | ✅ |
| token międzywarstwowy | ✅ |
| szyfrowane łącze prezentacja ↔ logika ↔ dane | ✅ |
| kasowanie plików wyłącznie z konta administracyjnego (PRE-27) | ✅ |
| dziennik audytowy (kto, kiedy, co) | ✅ |
Ryzyko, które przybywa: przejęcie warstwy danych pozwala teraz nie tylko odczytać bazy, ale i je zmienić.
Krok 1 — otwórz udział na zapis
midclt call sharing.nfs.query '[["path","=","/mnt/Tank1/astrololo"]]' \
| python3 -c "import sys,json;[print(s['id'], '| ro:', s['ro'], '| mapall:', s.get('mapall_user')) for s in json.load(sys.stdin)]"
Weź id i podstaw za <ID>:
midclt call sharing.nfs.update <ID> '{"ro": false, "mapall_user": "root", "mapall_group": "root"}'
Dlaczego
mapall_user, skoro katalog madrwxrwxrwx? Samoro: falsewystarczyłoby do zapisu — zmapowanynobodymieści się w prawach „innych". Ale nowe pliki należałyby wtedy donobody, a istniejące bazy doroot. Mieszana własność zemści się przy pierwszym zaostrzeniu praw.mapall_user: rootdaje spójność i jest tym samym ustawieniem, co na udzialeastrololo-state.
midclt call service.restart nfs
Sprawdź, że zmiana faktycznie trafiła do jądra — sama konfiguracja to za mało:
sudo exportfs -v | grep -A1 "Tank1/astrololo "
Przy /mnt/Tank1/astrololo musi być rw, nie ro.
Krok 2 — zmerguj oba PR-y
- aplikacja:
feat/zarzadzanie-plikami - deploy:
feat/pliki-zapis(zdejmujereadOnlyz montowania w podzie)
Bez tego drugiego pod nadal montuje udział tylko do odczytu, choćby serwer pozwalał pisać.
Krok 3 — przeładuj warstwę danych PRZEZ ZERO REPLIK
⚠️
rollout restartNIE WYSTARCZY. Stary i nowy pod na chwilę współistnieją, więc montowanie NFS ani na moment nie zostaje bez użytkownika i nowy pod dziedziczy uprawnienia sprzed zmiany eksportu. To kosztowało najwięcej czasu przy udzialeastrololo-state— patrz README-stan-prezentacji.md.
kubectl -n astrololo scale deploy/data --replicas=0
kubectl -n astrololo wait --for=delete pod -l app=data --timeout=90s
kubectl -n astrololo scale deploy/data --replicas=1
kubectl -n astrololo rollout status deploy/data
Krok 4 — sprawdź, w tej kolejności
Czy warstwa danych może pisać:
kubectl -n astrololo exec deploy/data -- sh -c 'touch /app/data_files/proba && echo ZAPIS-OK && rm /app/data_files/proba'
Czy powstał plik stanu i czy bazy zostały przyjęte jako aktywne:
kubectl -n astrololo exec deploy/data -- sh -c 'cat /app/data_files/.files-state.json' | head -20
Oczekiwane: każda baza ze "status": "active". Przy pierwszym uruchomieniu bazy
zastane na udziale są przyjmowane automatycznie — bez tego wyszukiwanie
przestałoby cokolwiek znajdować, bo plik bez wpisu w rejestrze nie bierze
udziału w wynikach.
Czy wyszukiwanie NADAL DZIAŁA — to jest najważniejszy sprawdzian tego wdrożenia, bo właśnie tu zmiana mogłaby przejść niezauważona:
kubectl -n astrololo logs deploy/data --tail=20
a potem w przeglądarce: zakładka Sygnifikatory, dowolne wyszukanie. Musi
zwracać wyniki jak przedtem. Jeśli nagle nic nie znajduje — zajrzyj do
.files-state.json z komendy wyżej.
Czy ekran „Pliki" działa: zakładka Pliki, lista baz, przełącznik przy każdej. Wgraj testowy plik, zarchiwizuj go, skasuj.
Odkręcenie
midclt call sharing.nfs.update <ID> '{"ro": true, "mapall_user": null, "mapall_group": null}'
midclt call service.restart nfs
plus cofnięcie deploy feat/pliki-zapis. Ekran „Pliki" zostanie, ale wgrywanie
i kasowanie przestaną działać — a stan użycia przestanie się zapisywać, więc bazy
będą przyjmowane od nowa przy każdym starcie (czyli wszystkie aktywne).