Pody przestały wstawać z komunikatem „bad option ... you might need
a /sbin/mount.<type> helper program". To NIE jest problem z udziałem ani
z uprawnieniami — serwer w ogóle nie został zapytany; jądro nie znalazło programu
pomocniczego, bo na węźle brakowało nfs-common.
Wymogu klienta NFS nie było w żadnym runbooku, choć wszystkie trzy warstwy
montują udziały z NAS-a. Luka była uśpiona: wszystko stało na jednym węźle, który
klienta miał, więc braku na pozostałych nie było jak zauważyć. Ujawniło się
dopiero, gdy zejście do zera replik — przy zupełnie innej naprawie —
przeplanowało pody gdzie indziej.
Dopisana tabela odróżniająca trzy komunikaty, które łatwo pomylić, bo wszystkie
kończą się niewstającym podem: brak klienta na węźle, odmowa serwera i brak praw
do zapisu. Każdy ma inną przyczynę i inne miejsce naprawy.
Co-Authored-By: Claude Opus 5 <noreply@anthropic.com>